Dzisiaj temat pielęgnacji skóry-twarzy a dokładnie mojej pielęgnacji. Kiedy zaczynały się moje początki z kręceniem filmików na YT, dostawałam coraz więcej miłych komentarzy, wiadomości prywatnych, e-mail-ów itp. na temat mojej 'nieskazitelnej' cery, co robię,że nie mam z nią problemów,czy jest to możliwe,że tak w młodym wieku nic się ze mną nie dzieje, a może to zasługa kamuflowania się dobrymi kosmetykami? Gdy odpisywałam każdej z was na wiadomości pomyślałam,czemu nie nakręcić co tak naprawdę mi pomogło,żeby pokazać wszystkim a może i nawet pomóc. Zacznę od tego,że nigdy nie miałam problemów z cerą tzn. z wypryskami z jakimiś niedoskonałościami ;>
Ale... kiedy wyjechałam do Londynu zmieniła mi się dieta,inny klimat,inne powietrze,inna woda... zaczęłam widzieć poprawę mojej cery ale z czasem zmiany co mnie bardzo zaniepokoiło. Powyskakiwały mi jakieś chrostki, wypryski i nie miałam pojęcia od czego! Nie umiałam tego zniwelować stosowałam przeróżne rzeczy m.in Normaden z Vischy,maseczki,maści- co jeszcze to pogorszyło. Trwało to dość długo bo,aż 3-4miesiace dopóki nie pojechałam do Polski. Będąc w Polsce wybrałam się do kosmetyczki i OLŚNIENIE! Byłam poddana 3zabiegom po 2 razy w tygodniu . Oczyszczanie twarzy , galwanik, masaż prądem, maseczki , okłady rumiankiem itd. Musze przyznać,że po 2 wizycie moja cera się znacznie poprawiła . Gdy było blisko mojego wyjazdu do Londynu, Pani kosmetolog zamówiła mi kosmetyki ze Szwecji do codziennej pielęgnacji. Wierzcie mi lub nie,ale w ciągu 3 tyg. pozbyłam się wszystkiego z twarzy włącznie z wągrami, wypryskami, bliznami,chrostkami wszystkiego ! I tak od ponad roku mam 'nieskazitelnie' czystą i zdrową cerę. Chcę wam pokazać te kosmetyki, nie są drogie, ale działają cuda . Myślę,że naprawdę warto spróbować.
Możecie je dostać w aptece lub w internecie. Bez problemu i bez żadnej recepty.
Lerosett mineral deep cleanser (tuba 100ml)
Maska oczyszczająca z glinki wulkanicznej- jest preparatem leczniczym na problemy skóry zanieczyszczonej, tłustej, mieszanej i trądzikowej. Stosowany regularnie jako maska oczyszczająca, skutecznie uwalnia skórę z wszelkich niedoskonałości. Posiada silne właściwości keratolityczne (rozpuszcza keratynę), wysuszające i ściągające. Wiele testów dermatologicznych oraz badań klinicznych wykazało niezwykłą skuteczność preparatu *.Działanie
Lerosett mineral-deep cleanser oczyszcza pory i skórę z martwych komórek i nadmiaru sebum. Aktywne substancje zawarte w Lerosett mineral-deep cleanser zabijają bakterie, co jest niezwykle ważne, gdyż tylko oczyszczone i wolne od bakterii pory stwarzają podstawy procesu leczniczego. Preparat skutecznie łagodzi podrażnienia i zakażenia skóry oraz normalizuje pracę gruczołów łojowych. Zapobiega to ponownemu zanieczyszczeniu się skóry. Sprawia, że twarz się nie świeci, gdyż ilość sebum na skórze jest zrównoważona. Tylko wtedy, gdy pory są czyste skóra zaczyna oddychać i odzyskuje równowagę. Jest silniejsza, gładsza i bardziej odporna na działanie czynników zewnętrznych.
Va'bra Matt Fuktcreme (60ml)
Lekki krem nawilżająco-matujący na dzień i na noc o delikatnym i świeżym zapachu. Opatentowana formuła kremu została opracowana w najlepszych szwedzkich laboratoriach dermatologicznych. Szybko się wchłania i łatwo rozprowadza na skórze. Testowany dermatologicznie. Głęboko i intensywnie nawilża skórę, szybko odparowuje z powierzchni dając efekt zmatowienia.
Oczar płyn spray

Poprzez swoje działanie ściągające i łagodzące zmniejsza reaktywność skóry i naczyń krwionośnych pobudzając naturalny proces regeneracji. Reguluje wydzielanie substancji odpowiedzialnych za powstawanie zmian skórnych zapewniając głęboką penetracje dzięki czemu ma bardzo korzystne efekty. Pobudza i wzmaga fizjologiczne procesy skóry oraz przyspiesza odnowę keratynocytów. Poprawia i ujednolica koloryt skóry i stymuluje mikrokrążenie. Działa sebostatycznie. Chroni przed promieniami UV. Nie zaburza naturalnego pH.
I jeszcze krem ze ślimaka,ale tego nie używałam Krem ze ślimaka . Poza tym polecam : -Benzacne żel -Acne-derm -pasta cynkowa Te produkty dostaniemy za małe pieniążki od 3-20zł. Do tej pory używam spray'a z oczaru wirginijskiego po każdym umyciu twarzy i przed nałożeniem makijażu . Sprawdza się znakomicie, jest bardzo wydajny a używam go 2 razy dziennie. Wiem,że duży wpływ na stan mojej cery,włosów i skóry zrobiła dieta a mianowicie ograniczenie tłustych rzeczy, jedzenie więcej owoców i warzyw a przede wszystkim picie wody ! Jedni uważają,że to nie nie jest prawda,że dieta nie wpływa na naszą kondycje skóry , ale ja się z tym nie zgadzam ! ;) Po sobie mogę stwierdzić,że to jest prawda. I wychodzi na dobre. Buziaki ! Ania, |
Bardzo przydatny post! Jak znajdę chwilę to z zainteresowaniem przyjrzę się bliżej tym kosmetykom :)
OdpowiedzUsuńPolecam ! ;)
UsuńJeżeli miałabyś jakieś pytania to pisz, na wszystkie odpowiem .
Pozdrawiam
Świetna recenzja!
OdpowiedzUsuńSama mam problemy z twarzą więc chyba zdecyduje się na te preparaty :)
dostałam od przyjaciółki VA'BRA MATT FUKTCREME i naprawde jest świetny ;) pozdrawiam i zapraszam do mnie ;) ~~ Ola
OdpowiedzUsuńBardzo spodobał mi się spray i maska oczyszczająca obawiam się jednak zakupu, ponieważ mam cerę skłonną do alergii i większość kosmetyków mnie uczula (głównie te zapachowe). Czy wiesz jak te kosmetyki wypadają przy tego typu cerze?
OdpowiedzUsuńMaseczka Lerosett może być bez obaw stosowana na skórę ze skłonnością do alergii. Kosmetyk nie zawiera żadnych barwników i substancji syntetycznych. ;)
UsuńGlinka wulkaniczna jest bogata w minerały i doskonale nadaje się do pielęgnacji cer z różnego typu problemami. Także bez obaw ;)
ciekawy blog :) świetny wygląd *.*
OdpowiedzUsuńzapraszam do nas.
Moja Droga Już obserwuję.. Bardzo się cieszę, że u zostawiłaś komentarz u mnie na blogu i przez to trafiłam do Ciebie..
OdpowiedzUsuńBedzie mi miło jeżeli również zostaniesz moją obserwatorką..
Chetnie poczytam o kosmetykach o których pisałaś. Może również u mnie się sprawdzą.
Też się zgadzam z tym, że dieta wpływa na stan naszej skóry. A benzacne również używałam i szczerze polecam:)
OdpowiedzUsuńmi też się podobają ich rzeczy ^^
OdpowiedzUsuńmusze wyrpobowac taka kuracje, zwlaszcza tera zkiedy zacznie sie robic cieplo i szkoda nakladac gruba wasrtwe pudru na twarz ;>
OdpowiedzUsuńPo wnikliwym zapoznaniem się z notką używam z "Twojej kolekcji" Va'bra Matt. Mi pasuje ;D
OdpowiedzUsuńMoże zechcesz odwiedzić mojego bloga ? Dopiero zaczęłam i liczę na Twoje wsparcie. ;D
o kurczę jesteś kochana , że napisałaś ten post , nawet nie wiesz jak mi pomogłaś :***
OdpowiedzUsuńzaraz lecę do apteki ;)
te wszystkie kosmetyki są takie niedrogie ?
http://dont--stop--believin.blogspot.com/
Kosmetyki Larosett jest to koszt około 30-60zł. Zależy gdzie kupisz . Spray z Oczaru to koszt około 12zł.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
Ja narazie myję twarz mydełkami z Aleppo. Cera się mega oczyszcza i narazie wszystko 'wychodzi'. Ale kontaktowałam się z dziewczynami, które również używają takich naturalnych mydełek i mówiły, że to normalne. Lerosett kusi swoim działaniem..
OdpowiedzUsuńja taki efekt (cera bez problemów) osiągnęłam dzięki olejowaniu (olej kokosowy + rcyna) a teraz stosuje tonik z mleka i prawie wszystkie czarne punkty zniknęły a krostek nie mam od kąd stosuję
OdpowiedzUsuńNie znam tych kosmetyków, a walczyłam o ładną cerę długo :)
OdpowiedzUsuńZe swojej strony polecam Skinoren - krem lub żel (w aptece ok. 50zł). Żel jest chyba łagodniejszy o ile pamiętam, bo ja od dawna stosuję krem. Produkt ten ma za zadanie wyrównywać blizny i przebarwienia.
Ja na szczęście nie mam problemów ze skórą,:)
OdpowiedzUsuńTen krem ze ślimaka mnie przeraża...
OdpowiedzUsuńMnie trochę też,dlatego go nie kupiłam. Nie mogłam z bardzo zrozumieć jaki on jest czy tak śliski jak ślimak ?
UsuńAle dla osób o cerze tłustej i trądzikowej wiem,że w produktach jakieś tam wydzieliny ze ślimaka itd są.
Pozdrawiam ;)
Oj krem ze ślimaka ? Chyba nie spróbuję chociaż uwielbiam wszystko co nowe ale ze ślimaka to chyba nie. Za to muszę koniecznie przetestować te suche szampony, które polecasz, w Polsce to tylko na allegro można dostać ale może warto. Zaproszenie przyjęte ,czytam bloga i przyznam szczerze ,że mnie zaciekawiło wiele rzeczy. Dopisuję się do obserwatorów w witrynie google u Ciebie. Zapraszam też do mojej witrynki obserwatorów. Buziaki. Joanna z blogu e-fenomeno.
OdpowiedzUsuńjak narazie probowalam tylko maseczki z glinki, jestem nawet z niej zadowolona :) ale krem ze slimaka :D ?
OdpowiedzUsuńObserwuje i zapraszam równiez do obserwowania mojego bloga;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:*