Dzisiaj dostałam świetny prezent i mogę powiedzieć trochę się wzruszyłam;> ale z zaskoczenia, bo nigdy w życiu nie spodziewałabym się,że może coś w zaciszu na mnie czekać. Anglicy jak wiadomo jeżeli chodzi o prezenty są bardzo hojni, nie spotkałam się jeszcze aby z okazji świąt Wielkanocy lub Bożego Narodzenia nie dawali prezentów albo pieniążków. Jest to taka miły gest- mała tradycja. Oni to kochają!
Czekała na mnie piękna biała torebka...
a w środku...
przepiękne świeczki / podgrzewacze w kształcie serca w porcelanowym foremkach i kartka z życzeniami.
Nie mam pojęcia jak świeczki pachną,aż szkoda mi je otworzyć bo tak pięknie wyglądają !
Firma The White Company London, jest bardzo popularna w Londynie i uwielbiana przez Anglików, za produkty i jakość. Oczywiście po przyjściu do domu odwiedziłam z czystej ciekawości ich stronę bez wątpienia mają świetne produkty godne zainteresowania i uwagi. Mała ciekawostka wosk do świeczek wykonany jest z wosku mineralnego,aby osiągnąć najlepszą wydajność i długość spalania ;)
Odbiegając zupełnie od tematu mam dla was wiadomość ! A mianowicie ... Wiosenne wyszczuplanie. Sklep internetowy Jadwiga po raz kolejny przychodzi do nas z zniżkami i jak tu przejść obojętnie?
Zapraszam http://www.sklep.jadwiga.eu/

Kisses,
Ania
Faktycznie miły gest ;D Piękne te świeczuszki ;]
OdpowiedzUsuńśliczny prezent :)
OdpowiedzUsuńale fajnie miło z ich strony :)
OdpowiedzUsuńoh jake piekne! :))
OdpowiedzUsuńzazdroszcze :)
bardzo fajne
OdpowiedzUsuńJakie słodkie :)
OdpowiedzUsuńPiękny prezent, aż szkoda go "odpalać":)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Ci :P
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie :
www.pory-roku-nastolatki.blogspot.com
swietny prezent,tez chce! hah:D
OdpowiedzUsuńZazdroszczę prezentu :)też mi byłoby szkoda je odpakować :D
OdpowiedzUsuńkocham świeczki ^^
OdpowiedzUsuńWspaniały prezent :)
OdpowiedzUsuńZapraszam.
jaki ładny prezent! zazdroszczę!:)
OdpowiedzUsuńwyglądają ślicznie, hihi :D
OdpowiedzUsuńRzeczywiście wygląda ślicznie ;). Szkoda odpakować, a tym bardziej odpalać ;).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;).
super świeczuszki:)
OdpowiedzUsuńmoże masz ochotę obserwować? ja już to zrobiłam:)
zapraszam:*
dziękuję:*
OdpowiedzUsuńoj zazdroszczę świeczuszek:*
Jestem ciekawa zapachu świczek :)
OdpowiedzUsuńJak długo czekałaś na efekty przy używaniu tej odżywki? Mi się wydaje, że kiedy psikam nią nasadę włosów to wolniej mi się przetłuszczają :D
Jakie piękne! Jestem nowym "śledzącym" fajny blog.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
E.
kocham świeczki! te są śliczne :)
OdpowiedzUsuńPrezent wygląda ekskluzywnie, więc nic dziwnego, że jesteś zadowolona.;-);*
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy blog ... :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie :)
Nie znam kosmetyków tej firmy :)
OdpowiedzUsuń