Wracając dzisiaj z pracy dostałam cynka,że Liz Earle ostatnio bardzo popularna i ceniona jest w gazecie Red! Wow! A więc szybciutko weszłam do pierwszego lepszego sklepu i ... były akurat 3 ostatnie. bez wahania wzięłam sobie i mojej kumpeli. Także udało mi się , bo ciężko teraz tę gazetę znaleźć gdziekolwiek.Pewnie każda dziewczyna mieszkająca w Wielkiej Brytanii ją kupiła. Koszt ? 3,90F.
Liz Earle Cleanse & Polish Hot Cloth Cleanser.
Muślinowa szmatka do mycia twarzy Liz Earle służy do dokładnego mechanicznego oczyszczania twarzy. Wykonana jest w 100% z bawełny a jej unikalny splot pozwala na dokładne oczyszczenie twarzy.
Skoncentrowany preparat do oczyszczania twarzy. Usuwa makijaż i wszystkie zanieszczyszczenia ze skóry. Zostawia twarz czystą i miękką w dotyku. Zawiera nawilżające masło kakaowe, oczyszczający olejek eukaliptusowy oraz łagodzący wyciąg z rumianku. Do użytku z muślinową chusteczką.
Skład: Aqua, Caprylic/capric triglyceride, Theobroma cacao( cocoa) seed butter, Cetearyl alcohol, Cetyl esters, Sorbitan stearate, Polysorbate 60, Glycerin, Cera alba(beeswax), Propylene glycol, Humulus lupulus(hops) extract, Panthenol,Rosmarinus officinalis(rosemary) extract, Anthemis nobilis(chamomile) extract, Prunus amygdalus dulcius(sweet almond) extract, Eucalyptus globulus(eucalyptus) oil, Triethanolamine, Methylparaben, Methyldibromo glutaronitrile, Phenoxyethanol.
Dzisiaj już wypróbuje to cudeńko ! ;)
Buziaki,
Ania
wow świetny zestaw też bym chciała :)
OdpowiedzUsuńMusisz odwiedzić UK!
UsuńKurcze ze tez w Polsce nie mamy takich dodatkow do gazet. Mam ten produkt i uwazam go za przyjemny ale nie niezbedny.
OdpowiedzUsuńA widzisz jakieś większe zmiany na twarzy? Może jakieś minusy?
Usuńmasło kakaowe zawsze przekonuje ;)
OdpowiedzUsuńE.
a ja bede w anglii w przyszly poniedzialek wiec pewnie juz tego nie bedzie...
OdpowiedzUsuńGłowa do góry! nic straconego :> Może będziesz miała szczęście. W centrum powinni mieć !
Usuńu mnie w Barnsley nie ma w ani jednym sklepie;(
OdpowiedzUsuńGdzie mieszkasz buuuu tez chce;(
Zachodni Londyn ;>
Usuńzazdroszcze:)
Usuńale super musi byc ta kumpela, ze od razu dala Ci znac! ^^ xD
OdpowiedzUsuńZgadzam się q 100% ! W sumie dzięki NIEJ dostałam ostatnie gazetki :D
Usuńwy to macie fajnie z tymi dodatkami do gazet ;)
OdpowiedzUsuńLondyn? WOW! moje ulubione miejsce na tej ziemi!
OdpowiedzUsuń+ te dodatki.. mm..
+ obserwujemy ?
chciałabym się wybrać do Londynu ..
OdpowiedzUsuńZapraszamy !
UsuńJak napisałaś Liz Earle, to pierwsze co pomyślałam, że to ta pani z okładki :D Człowiek uczy się całe życie :P
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
Nie martw się ;> Ja też jak usłyszałam zastanowiłam się przez chwilę: a co to? Dopiero gdy doczytałam + szmatka muślinowa to wiedziałam o co chodzi ;)
UsuńBoże, ile bym dała żeby mieszkać w Anglii i mieć te wszystkie kosmetyki co Wy macie za tak niską cenę. :(
OdpowiedzUsuńObserwujemy? :>
Pozdrawiam!
tak strasznie ci zazdroszczę , że mieszkasz w Anglii ! o,o
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie :) [ marikja.blogspot.com ]
+ zaczynam obserwować :)
Gdzie kupilas Red? Gdzie gdzie ? :D
OdpowiedzUsuńKochana,kupiłam na Barnes w pierwszym lepszym sklepie ;)
UsuńJa niestety mieszkam na wiosce i nie ma Red'a z dodatkami :( Dopiero jutro bede w wiekszym miescie, ale pewnie juz ani jednej sztuki dla mnei nie bedzie ;P
OdpowiedzUsuńah ja Wam zazdroszcze tych dodatkow do magazynow w UK...w Hiszpani roznie z tym bywa zawsze jak jestem w UK pierwsze co to zakup magazynow...;)
OdpowiedzUsuńoch w IRLANDII nie bylo tego dodatku:(
OdpowiedzUsuń