Jeszcze jak weszłam na ich stronę i zobaczyłam,że mogę zamówić próbki podkładów a nie całe opakowania, tym bardziej nie mogłam się powstrzymać.

Jedynym minusem był wybór koloru, który jak wiemy nie do końca jest taki sam jak na stronie, ale po ciężkim decyzji wybrałam : Popcorn i Butterscotch.
Popcorn ma naturalny odcień, a za to ButterScotch bardziej żółtawy.
Jeszcze nie miałam okazji ich przetestować bo paczuszka dotarła do mnie w środę, ale za chwilę wychodzę i zobaczę jak sprawdzają się na mojej skórze ;)
Podkłady mineralne zamówiłam na stronie: http://www.lilylolo.co.uk/
W Polsce zamówicie m.in na stronie: http://www.costasy.pl/
Jeżeli miałyście te podkłady bądź inne kosmetyki z firmy Lily Lolo dajcie mi znać !
Ania.
uwielbiam Lily Lolo :)
OdpowiedzUsuńwłaśnie zaaplikowałam go na twarz i zdecydowanie trochę za ciemny kolor dla mnie... ale na lato będzie idealny. Będę musiała zamówić kolejne próbki;)
UsuńA co polecasz również z Lily Lolo? ;))
Nie używałam ich jeszcze, ale mam wielką ochotę ich spróbować. Testuj, testuj chętnie poznam Twoje opinie i może szybciej coś zakupię :)
OdpowiedzUsuńja dopiero zaczynam przygodę z kosmetykami mineralnymi :)
OdpowiedzUsuńteż zamówiłam próbeczki na początku: podkłady Warm Peach i In The Buff oraz bronzer South Beach. INB okazał się za ciemny i wzięłam Warm Peach, który ładnie dopasowywuje się do mojej skóry. Bronzera nie polecam, bo jest niestety bardzo pomarańczowy. Lubię ten podkład;) Myślałam, że będzie tragedia przy mojej suchej skórze, ale czasem mam wrażenie, że radzi sobie lepiej niż Bourjois Healthy Mix. Nakładam czasem 3 cienkie warstwy i dość ładnie kryje, koloryt jest wyrównany. Jestem zadowolona:D
OdpowiedzUsuńSolidne te próbki :)
OdpowiedzUsuńnie miałam jeszcze nic z ich asortymentu :)
OdpowiedzUsuń