Usta to również nasza wizytówka, najbardziej pożądana przez mężczyzn. Nie wiem czemu,ale ja uwielbiam patrzeć na czyjeś ...
Skóra na ustach jest szczególnie wrażliwa i czasami bardzo trudno jest ją zregenerować, pamiętajmy o tym,że pomadka bądź błyszczyk na 'nie zadbanych' ustach nie wygląda zbyt atrakcyjnie,nawet przy pięknym makijażu . Niektóre źródła podają, że jest około 7 razy cieńsza od skóry dłoni! W dodatku jest bardziej podatna na wysuszenie i pękanie.
Chcę Wam pokazać w jaki sposób ja pięlęgnuje swoje usta. Szczególnie w okresie zimowym , borykam się ze suchością i spierzchniętymi ustami, co czasami doprowadza mnie do szału: popękane usta, ból, szczypanie itp.
Peeling.
Przede wszystkim powinnyśmy zacząć od peelingu ust. To jeden i chyba najważniejszy krok,żeby usunąć martwy naskórek z ust i jednocześnie je wygładzić.
Na rynku możemy dostać gotowe peelingi bądź scruby, ja obecnie używam polecam z Lush'a Bubble Gum.
Pięknie pachnie,przyjemnie się go używa i robi to co ma robić ;)
Gdy nie chcemy wydawać pieniążków możemy zrobić same peeling do ust, do tego będzie nam potrzebne:
cukier i odrobina oliwy z oliwek,albo miód. Po takim zabiegu nasze usta będą kusić ;)

Masaż ust.
Mało osób wie, jak równie ważną rzeczą jest masaż ust. Potrzebna nam będzie do tego najlepiej miękka szczoteczka do zębów. Usta masujemy bardzo delikatnie przez 1 minutę kolistymi ruchami. Zabieg najlepiej wykonać przed snem.
Pomadka ochronna,balsam,maści,witaminy.
Tutaj mamy spore pole do popisu,ponieważ istnieje mnóstwo preparatów,które mogą nam ułatwić życie i pozostawią nasze usta lśniące,miękkie i ponętne.
* Najlepszą i najtańszą rzeczą jest nic innego jak maść z witaminą A,którą działa bardzo zmiękczająco i nawilżająco, a także regeneruje naszą skórę.

* Na usta świetnie działa również masło shea, wazelina, sok z ogórka albo olejek kokosowy. Wystarczy,że posmarujemy usta i zostawimy na 10minu.
* Nivea, Lip Butter - dla mnie to najlepsze lekarstwo i masełko do ust. Działa wprost rewelacyjnie, świetnie nawilża i pozostawia bardzo przyjemny malinowy zapach. Używam go na noc, jest bardzo gęsty i przyjemny w użyciu. Nie długo bedzie o nim oddzielna recenzja bo warto!

* Balance Me- naturalny błyszczyk do ust,który równie zostawia je pięknie nawilżone i lekko powiększone.
* Yu-Be krem do skóry suchej z nutką mentolową.

Domowe sposoby.
* Najlepszym domowym sposobem jest miód. Działa on głównie regenerująco i nawilżająco, jest to najlepsze lekarstwo na suchą i spierzchniętą skórę ust. Usta należy posmarować grubą warstwą miodu, a po 5-10 go zmyć.
* Na wargi świetnie działa także zimny masaż. Poprawia on ukrwienie, wzmacnia oraz ujędrnia naskórek.
Kostkę lodu owiniętą cienką bawełną należy przeciągnąć kilkakrotnie po wargach. Zabieg powinno się powtarzać raz w tygodniu.
* Dość znanym zabiegiem jest też zabieg polegający na nałożeniu maseczki składającej się z: pokruszonych dwóch kostek lodu, łyżeczki śmietanki i paru kropel cytryny. Maseczkę należy zostawić na ustach na 10 minut.
* Okład z masła orzechowego.
Mieszamy ze sobą łyżeczkę masła orzechowego, łyżkę śmietany oraz kawałek rozgniecionego banana. Uzyskaną papkę nakładamy na usta
* Balsam ochronny
45 gram olejku migdałowego oraz 7 gram wosku pszczelego mieszamy z łyżeczką miodu i podgrzewamy na małym ogniu przez 2-3 minuty. Odstawiamy do ostudzenia, a następnie dodajemy 4 krople olejku miętowego lub pomarańczowego. Całość przekładamy do niewielkiego pojemnika.
Jestem bardzo ciekawa,jak Wy dbacie o usta. I co polecacie.
Ania.
Mam ten peeling z Lush,jest fajny,aczkolwiek tak samo działa masaż zwykła szczoteczka do zębów;)
OdpowiedzUsuńdokładnie;)
Usuńkupiłam go z czystej ciekawości, data ważności zaraz się kończy a ja mam go jeszcze większą połowę! jest bardzo wydajny;) Ale nie wiem czy kupie go po raz kolejny, bo to co napisałaś ten sam efekt uzyskam po peelingu z cukru albo masażu szczoteczką.
Mam ochotę na peeling z Lush, guma balonowa strasznie zachęca <3 Bałabym się tylko, że gdyby mi zasmakował, robiłabym ten peeling zbyt często. hahahah ;))
OdpowiedzUsuńpeeling jest jadalny,więc zaryzykuj;))
UsuńPachnie cudownie!
ten sam peeling mam, cudowny gadżet ;) skuteczny, ale jednak gadżet ;)
OdpowiedzUsuńJa robię peeling cukrowo-miodowy. Dzięki Twojej notce zrobię go dziś, bo trochę zaniedbałam usta. Na co dzień używam tylko pomadki ochronne. :)
OdpowiedzUsuńPeeling (ja preferuje domowy peeling, bo nie chcę przepłacać ;) ) i masełko do ust Nivea to dla mnie must have!
OdpowiedzUsuńMasełko jest moim nr,1 ;))
Usuńja mam peeling z Pat&Rub...super sprawa:)
OdpowiedzUsuńmnie strasznie kuszą kosmetyki z Pat&Rub ;))
UsuńBardzo fajne rady. Usta to ta część mojego ciała, o której najczęściej zapominam przy codziennej pielęgnacji. Używam jedynie jakiegoś balsamu do ust i tyle. Może warto byłoby się nimi porządniej zainteresować?
OdpowiedzUsuńTeż kiedyś stosowałam maść z witaminą A i po dłuższym czasie, moje usta zamiast być nawilżone zaczęły strasznie pękać ;<
OdpowiedzUsuńTen peeling z Lush'a ciągle za mną chodzi. :) Słyszałam, że super zdziera martwy naskórek, a jego użycie jest czysta przyjemnością, ponieważ go zlizujemy ;) Ja najchętniej sięgam po peeling z cukru z dodatkiem miodu lub kremu nawilżającego ;) Taka dawka oczyszczenia wprost genialnie działa na moje usta. Codziennie na noc nakładam ten sam co ty masełko do ust z Nivea malinowy, a w dzień pomadkę ochronną :)
OdpowiedzUsuńTrafiłaś w mój ulubiony temat, uwielbiam błyszczyki i wszystkie masła do dbania o usta, a peeling zapowiada się smakowicie;)
OdpowiedzUsuń