Wiele się mówi o nawilżaniu skóry wodą termalną, szczególnie w czasie cieplejszych dni. Dzisiaj powiem wam w jaki sposób pomaga ona cerze oraz skąd pochodzi ;)
Woda termalna Avène jest podstawą całej gamy dermokosmetyków Avène. Dermokosmetyków stworzonych w trosce o skórę wrażliwą i opracowanych w oparciu o badania kliniczne potwierdzające skuteczność, tolerancję, oraz właściwości zmniejszania odpowiedzi zapalnej skóry. Dermokosmetyków które koją i łagodzących podrażnienia. Jest też wykorzystywana na pogryzienia i ukąszenia owadów, ponieważ skutecznie łagodzi podrażnione miejsca i niweluje ewentualne swędzenie. Przyjęła się w tej dziedzinie już do tego stopnia, że powstały nawet spreje i aerozole z wodą termalną do użytku własnego. W kosmetologii ceni się ją jako świetny preparat do demakijażu oraz doskonały środek do nawilżania skóry. Ogółem rzecz ujmując, woda termalna ma bardzo szerokie zastosowanie w sferach związanych ze skórą, gdzie spełnia zadania zarówno lecznicze jak i upiększające. ;)
Woda ta jest bakteriologicznie czysta, zawiera wodorowęglan wapnia i magnezu, jest bogata w krzemionkę i mikroelementy (Fe, Mn, Zn, Cu). Doskonale koi i łagodzi podrażnienia wrażliwej cery, zmniejsza stany zapalne skóry i działa antyoksydacyjnie, czyli dzięki swym składnikom działa antystarzeniowo.
Woda sprawdza się w 100%. Cera jest zdrowa, promienna, mniej się rumieni przy zmianach temperatur. Po demakijażu mam uczucie idealnie czystej cery, stosuję ją także w ciągu dnia dla nawilżenia i odświeżenia. Jest niezastąpiona. Używam jej po skończeniu makijażu,przed makijażem wtedy twarz jest jeszcze bardziej naturalna, albo po prostu kiedy mam ochotę ;) Bardzo fajnie wtapia się w twarz i odświeża.Muszę przyznać, że nie zawiodłam się, a woda ta z pewnością zagości na dłużej miedzy moimi niezbędnymi i ulubionymi specyfikami pielęgnacyjnymi.
Cena jest bardzo przystępna waha się w granicach około 30zł, za 150ml.
W UK cena za 150ml to koszt 6,50F.
Można ją kupić w trzech pojemnościach 50, 150 i 300ml.
Woda jest bardzo wydajna, i powinna się znaleźć u każdej z nas w torebce ;)
Używałyście/używacie wody termalnej? Jeśli tak to jaka jest wasza ulubiona ? ;) Jesteście zadowolone?
Kisses,
Ania
avene to moja ulubiona ze wszystkich. Bardzo jestem do niej przywiązana :-)
OdpowiedzUsuńTo tak jak ja ;) Avene używam po raz pierwszy ale jest świetna i sprawdza się w każdej sytuacji.
Usuńmiałam z vichy i odrzucało mnie uczucie psikania sobie w twarz:) nie działała cudów, na waciku się marnowała bo strasznie wsiąkała a psikać na twarz nie cierpiałam(klaustrofobia czy coś) za droga jak na brak działania i na pewno wody termalnej nie kupię. nie wiem jak można używać na makijaż, albo psika w jedno miejsce albo w cale, ciężko wytrzeć resztki tak zeby podkład nie zszedł, bo wode trzeba wycierać gdzieś wyczytałam ze nie wytarta może szkodzić
OdpowiedzUsuńNie miałam nigdy wody z vischy, z avene jestesm bardzo zadowolona. Od razu wsiąka twarz i zostawia ją fajnie odżywioną.Po spryskaniu twarzy można delikatnie osuszyć cerę chusteczką, aby woda na skutek parowania – nie wyciągnęła ze skóry wilgoci. Ale ja to rzadko robię, ponieważ woda od razu fajnie się wchłania. ;)
UsuńMam zamiar kupić tą wodę na lato :)
OdpowiedzUsuńSprawiłaś, że chyba się skuszę :)
OdpowiedzUsuńMiałam trzy wody termalne z ivostinu vichy i obecnie kończę avene. Najlepiej łagodziła i koiła moją atopową skórę woda z ivostinu jednak miała beznadziejny dozownik woda się lała zamiast delikatnej mgiełki.
OdpowiedzUsuńVichy i Avene działają podobnie na moją skórę jednak chyba vichy lepiej spryskuje twarz.
U mnie woda termalna zagościła niedawno bo od grudnia i dobrze się spisuje koi i łagodzi a do tego również używam przy maseczkach glinkowych, spryskuję jak przysycha żeby mieć dłużej na twarzy i żeby lepiej zadziałała
nie lubie wody termalnej, miałam jedną z vichy i wkurzało mnie pryskanie sobie tym po buzi ;)
OdpowiedzUsuńJa używam wody termalnej z La Roche-Posay :)
OdpowiedzUsuńI jestem całkiem zadowolona. :)
Zostałaś otagowana! Zapraszam do zabawy :)
http://morenita-natural.blogspot.com/2012/03/tag-musze-to-miec.html
recenzja na plus :)
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o takim czymś jak woda termalna :)
OdpowiedzUsuńSzczerze,nigdy nie używałam wody termalnej,ale wiosna i lato zbliżają się dużymi krokami,więc pewnie zainwestuję w ten kosmetyk;))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Kasia
generalnie zawsze chciałam ją sobie kupić, ale odstraszała mnie cena z tego powodu, iż sądziłam, że woda termalna jest stosowana tylko jako orzeźwienie w upalne dni. Nie wiedziałam, że ma tyle zastosowań. Po twojej recenzji na pewno sie skuszę. Ciekawi mnie jak zmywasz nią makijaż. Spryskujesz twarz a później wycierasz wacikiem ?
OdpowiedzUsuńMakijaż zmywam mleczkiem z The Body Shop ;) Czasami po zmyciu pryskam twarz wodą termalną,ale nie zawsze. Częściej używam ją w dzień albo po skończeniu makijażu .
UsuńŚwietny blog, wiele cennych rad - super!!!
OdpowiedzUsuńzapraszamy do nas
www.fashion-ache.blogspot.com
xx K&M
this is awesome, i'll be back for sure!
OdpowiedzUsuń-COSMICaroline
www.COSMICaroline.com
właśnie ta jest moją ulubioną:)
OdpowiedzUsuń