sobota, 31 marca 2012

Wake Me Up!!!

Cześć Dziewczyny !

Długo zwlekałam z napisaniem tej recenzji , ponieważ nie chciałam pisać bzdur ! A chodzi tutaj  o  podkład z Rimmel'a Wake Me Up . 
                                             
Jest to dla mnie chyba dość ciężkie bo sama do końca nie wiem jaki  on jest i  czy  jestem z niego  zadowolona tak na 100%. Do kupna skusiła mnie opinia innych  blogerek, reklama jak i piękny wygląd. Wcześniej przed Bourjois używałam cały czas podkładów z Rimmel'a i muszę przyznać,że byłam bardzo zadowolona. Nie szukam ciężkich podkładów, idzie lato jeszcze bardziej bym chciała na twarzy  mieć tego  jak  najmniej, więc on wydawał się być perfekcyjny ! Lekki, rozświetlający, nie zapycha porów, piękny zapach...

Producent zapewnia: ''Pierwszy podkład Rimmel, który pobudza cerę i sprawia, że promienieje blaskiem. Nadaje nieskazitelny wygląd. Działa natychmiast przeciw oznakom zmęczenia. Zawiera peptydy i nawilżający Kompleks Witaminowy.''

Na początku nakładam podkład Beautyblenderem i efekt był nieskazitelny ! Cera wyglądała na zdrową, wypoczętą, ładnie rozświetloną po prostu cud miód ! Po pewnym czasie zaczęłam zauważać lekko pomarańczowe plamy koło nasady włosów i na twarzy ...  coś jest  nie tak? Czy  nie umiem nakładać podkładu  ?  A może źle dobrałam kolor? hmm... zastanawiałam się dość długo, co  może być nie tak. Kolor mój to 103-True  Ivore , wydaje mi się,że kolor wybrałam idealny . Ten najjaśniejszy jest jak dla mnie zbyt jasny. Od pewnego  czasu  odstawiłam pędzle, beautyblendery itp i zaczęłam nakładać podkład palcami  i co  się okazało? Strzał w dziesiątkę !!!
                                                                                                  
Skończyły się problemy i źle rozsmarowanym podkładem, plamami itp. Zgadzam się w 100% z tym co  zapewnia producent. Cera wygląda naprawdę na bardzo  wypoczętą , jest  pięknie rozświetlona , nie ma efektu maski i co  najważniejsze utrzymuje się na twarzy  przez cały dzień - przynajmniej tak  jest  w moim przypadku - czy słońce czy  deszcz. Nie zapycha porów,fajnie nawilża cerę,co  też bardzo  cenię z podkładach. nie podkreśla suchych skórek ( chociaż na samym początku bardzo  podkreślałam, ale pozbyłam się tego  problemu - peelingiem i grubo na noc zwykły krem nivea)

Efekt po i przed:

                            

Ostatnio pisałam recenzję podkładu  Bourjois Healthy Mix KLIK , i ten podkład nie mogłam nakładać palcami, miałam takie wrażenie,że na twarzy  pozostaje nic a na palcach jest  tego  mnóstwo, więc do  tego obowiązkowo w ruch  szły pędzle albo  beautyblender. Bardzo  dużo  zależy od  podkładu.

Ogólnie mówiąc na tę chwilę jestem  bardzo  zadowolona i nie mogę powiedzieć złego słowa, chociaż nie wiem jak sprawdzał by się przy skórze suchej albo  tłustej...


Używałyście tego  podkładu? Jakie jest  wasze zdanie na jego  temat ?


Kisses,
Ania

22 komentarze:

  1. używałam tego podkładu raczej miałam próbke ;) i u mnie sprawdził się w 100% przetwał całą imrezę ;) u mnie tez utrzymywał się cały dzien ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest moim ulubiencem odkad go kupilam w lutym. tez nakladam go palcami. ostatnio zaczelam go wklepywac zamiast wsmarowywac i efekt jest jeszcze lepszy:) pozdrawiam.x

    OdpowiedzUsuń
  3. czytałam o nim na blogu Sablewskiej ale jakoś JEJ nie wierzyłam :D chyba się skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi wlasnie skonczyl mi sie moj ukochany lancome photogenic lumessence :( i zastanawiam sie nad jakas tansza alternatywa... musze go wyprobowac !
    W ogole to nigdy jakos nie uzywalam kosmetykow tej firmy :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie miałam jeszcze styczności z tym podkładem więc nic o nim nie mogę powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam próbki. Nie jest zły. Aczkolwiek musiałabym kupić dwa kolory, żeby idealnie dobrać odcień :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nie uzywalam, ale moze sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajną ma zakrętkę, bo można postawić ^^
    fajna notka ;)

    zapraszam: www.kolorowy-swiat-mody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. jak mi się mój skończy to ten zakupię ponieważ miałam dużo próbek jego i byłam nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. to nie kurtka, tylko kamizelka :D dziękuję bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja go teraz kupię. :) Też potrzebuję czegoś lekkiego a dużo dziewczyn go chwali :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja go nie używałam ale był reklamowany w tv i dużo osób o nim pisało :) fajnie, że pozytywnie, może spróbuję :) a mogłabyś dać zdjęcie jak wygląda na skórze przed/po? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam takie zdjęcie zrobić i dodać,ale jakoś brak czasu. ALe czemu nie, dzisiaj dodam. Więc czekaj na efekty !

      Usuń
  13. Siemka. Zostawiłaś u mnie koemnatrz i tak oto tutaj się znalzłam. Dodaję cię do obserwowanych. A co do tego podkładu, to czytałam ostatnio notkę jednej blogerki i ona tam napisała, że ta rurka, to po prostu jest źle założona pompka! http://za-wysoko.blogspot.com/search/label/Rimmel tutaj opisała co i jak. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wydaje mi się,że jest to źle założona pompka, to ma być rurka przynajmniej tak mi się wydaję ;) Ale w bardzo ciekawy sposób to opisała.

      Usuń
    2. Niestety, trafił Ci się bubel. Ten podkład ma pompkę, jednak u Ciebie utkwiła ona w zakrętce.

      Usuń
    3. Ten podkład ma pompkę faktycznie ! zaklinowała mi się w nakrętce. Dzięki za 'oświecenie' ;)
      Pozdrawiam dziewczyny!

      Usuń
  14. nie stosowałam tego :) takie drogeryjne podkłady niestety mnie zapychają :|

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny podkład od jakiegoś czasu go używam i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń