środa, 29 lutego 2012

Larosett Cosmetics


Hello Girls !

Dzisiaj temat pielęgnacji skóry-twarzy a dokładnie mojej pielęgnacji. Kiedy zaczynały się moje początki z kręceniem filmików na YT, dostawałam coraz więcej miłych komentarzy, wiadomości prywatnych, e-mail-ów itp. na temat mojej 'nieskazitelnej' cery, co robię,że nie mam z nią problemów,czy jest to możliwe,że tak w młodym wieku nic się ze mną nie dzieje, a może to zasługa kamuflowania się dobrymi kosmetykami?  Gdy odpisywałam każdej z was na wiadomości pomyślałam,czemu nie nakręcić co tak naprawdę mi pomogło,żeby pokazać wszystkim a może i nawet pomóc. Zacznę od tego,że nigdy nie miałam problemów z cerą tzn. z wypryskami z jakimiś niedoskonałościami ;>
Ale... kiedy wyjechałam do  Londynu zmieniła mi się dieta,inny klimat,inne powietrze,inna woda... zaczęłam widzieć poprawę mojej cery ale z czasem zmiany co mnie bardzo zaniepokoiło. Powyskakiwały mi jakieś chrostki, wypryski i nie miałam  pojęcia od czego! Nie umiałam tego zniwelować stosowałam przeróżne rzeczy m.in Normaden z Vischy,maseczki,maści- co jeszcze to pogorszyło. Trwało to dość długo bo,aż 3-4miesiace dopóki nie pojechałam  do Polski. Będąc w Polsce wybrałam się do  kosmetyczki i OLŚNIENIE! Byłam poddana 3zabiegom po 2 razy w tygodniu . Oczyszczanie twarzy , galwanik, masaż prądem, maseczki , okłady rumiankiem itd. Musze przyznać,że po 2 wizycie moja cera się znacznie poprawiła . Gdy było blisko mojego wyjazdu do Londynu, Pani kosmetolog zamówiła mi kosmetyki ze Szwecji do codziennej pielęgnacji. Wierzcie mi lub nie,ale w ciągu 3 tyg. pozbyłam się wszystkiego z twarzy włącznie z wągrami, wypryskami, bliznami,chrostkami wszystkiego ! I tak od ponad roku mam  'nieskazitelnie' czystą i zdrową cerę. Chcę wam pokazać te kosmetyki, nie są drogie, ale działają cuda . Myślę,że naprawdę warto spróbować.
Możecie je dostać w aptece lub w internecie. Bez problemu i bez żadnej recepty.


Lerosett mineral deep cleanser (tuba 100ml)

Maska oczyszczająca z glinki wulkanicznej- jest preparatem leczniczym na problemy skóry zanieczyszczonej, tłustej, mieszanej i trądzikowej. Stosowany regularnie jako maska oczyszczająca, skutecznie uwalnia skórę z wszelkich niedoskonałości. Posiada silne właściwości keratolityczne (rozpuszcza keratynę), wysuszające i ściągające. Wiele testów dermatologicznych oraz badań klinicznych wykazało niezwykłą skuteczność preparatu *.

Działanie
Lerosett mineral-deep cleanser oczyszcza pory i skórę z martwych komórek i nadmiaru sebum. Aktywne substancje zawarte w Lerosett mineral-deep cleanser zabijają bakterie, co jest niezwykle ważne, gdyż tylko oczyszczone i wolne od bakterii pory stwarzają podstawy procesu leczniczego. Preparat skutecznie łagodzi podrażnienia i zakażenia skóry oraz normalizuje pracę gruczołów łojowych. Zapobiega to ponownemu zanieczyszczeniu się skóry. Sprawia, że twarz się nie świeci, gdyż ilość sebum na skórze jest zrównoważona. Tylko wtedy, gdy pory są czyste skóra zaczyna oddychać i odzyskuje równowagę. Jest silniejsza, gładsza i bardziej odporna na działanie czynników zewnętrznych.



Va'bra Matt Fuktcreme (60ml)

Lekki krem nawilżająco-matujący na dzień i na noc o delikatnym i świeżym zapachu. Opatentowana formuła kremu została opracowana w najlepszych szwedzkich laboratoriach dermatologicznych. Szybko się wchłania i łatwo rozprowadza na skórze. Testowany dermatologicznie.   Głęboko i intensywnie nawilża skórę, szybko odparowuje z powierzchni dając efekt zmatowienia.




Oczar płyn spray  


Poprzez swoje działanie ściągające i łagodzące zmniejsza reaktywność skóry i naczyń krwionośnych pobudzając naturalny proces regeneracji. Reguluje wydzielanie substancji odpowiedzialnych za powstawanie zmian skórnych zapewniając głęboką penetracje dzięki czemu ma bardzo korzystne efekty. Pobudza i wzmaga fizjologiczne procesy skóry oraz przyspiesza odnowę keratynocytów. Poprawia i ujednolica koloryt skóry i stymuluje mikrokrążenie. Działa sebostatycznie. Chroni przed promieniami UV. Nie zaburza naturalnego pH.





  • odbudowa i regulacja funkcji skór




  • pobudzanie i przyspieszanie procesu regeneracji




  • wzmacnianie i uszczelnianie ścianek naczyń




  • poprawa ukrwienia skóry




  • usuwanie negatywnych produktów przemiany materii









  • I jeszcze krem ze ślimaka,ale tego  nie używałam Krem ze ślimaka .




    Poza tym polecam :
    -Benzacne żel
    -Acne-derm                           
    -pasta cynkowa
     Te produkty dostaniemy za małe pieniążki od 3-20zł.


    Do tej pory używam spray'a  z oczaru wirginijskiego po każdym umyciu twarzy i przed nałożeniem makijażu . Sprawdza się znakomicie, jest bardzo wydajny a używam go 2 razy dziennie.
    Wiem,że duży wpływ na stan mojej cery,włosów i skóry zrobiła dieta a mianowicie ograniczenie tłustych  rzeczy, jedzenie więcej owoców i warzyw a przede wszystkim picie wody  ! Jedni uważają,że to nie nie jest prawda,że dieta nie wpływa na naszą kondycje skóry , ale ja się z tym nie zgadzam ! ;) Po sobie mogę stwierdzić,że to jest prawda.  I wychodzi na dobre.




    Buziaki !
    Ania,











    poniedziałek, 27 lutego 2012

    AA ECO Cosmetics

      Hi ;)

    Od pewnego  czasu co raz głośniej jest na temat produktów i kosmetyków ECO.
    Są tworzone na bazie naturalnych olei zamiast mineralnych, wyciągami z roślin z upraw ekologicznych, wykorzystaniem olejków eterycznych, czasem nie zawierają nawet sztucznych konserwantów albo alkoholu.  Ale czy to tak naprawdę jest prawda? Jedni mówią,że tak drudzy inaczej...  Osobiście jestem przekonana,że prawda tkwi po środku. Musi być jakaś cząsteczka chemii albo  jakiegokolwiek preparatu,który utrzymuje te kosmetyki w tych pudełeczkach zanim do nas dotrą. Kosmetyki naturalne nie mogą zawierać jednego składnika,aby można było je tak nazwać.  W procesie produkcji zachowane są najwyższe standardy i dbałość o jakość składników i ochronę środowiska. Nawet do czyszczenia pojemników nie powinno się stosować zwykłych detergentów, a opakowania powinny być bio-degradowalne albo przystosowane do ponownego użycia.Rośliny w nich wykorzystane powinny pochodzić z ekologicznych upraw, czyli nie powinny być traktowane chemią ani modyfikowane genetycznie.A jeśli chodzi o kolagen, to naprawdę trudno uwierzyć, że od smarowania się nim poprawi się nasz własny, czy on może przeniknąć aż tak głęboko ... ?Jeśli chodzi o właściwości naturalnych kosmetyków, to na pewno mają dużo składników odżywczych, witamin i wyciągów, które chronią skórę przed utratą wilgoci i wzmacniają ją.Np. masło shea albo olejek różany.

    Lubię próbować nowe kosmetyki, i lubię produkty naturalne , gdzieś tam mam nadzieję,że są bardziej lżejsze dla mojej skóry i zdrowsze. Ostatnio będąc w Polsce w drogerii wpadły mi w oko produkty AA ECO Cosmetics. Jeżeli chodzi o mnie,ja bardzo lubię kosmetyki z tej firmy, balsamy, kremy, make-up. Nie mogę się do  niczego  przyczepić. Więc pomyślałam  'może warto spróbować' czegoś nowego , czegoś 'ECO' . Testowałam je przez dłuższy czas,więc spokojnie mogę napisać swoją recenzję na temat tej serii. Kupiłam krem pod oczy i na powieki z dziką różą, płyn micelarny do demakijażu oczy i twarzy Winogrono i krem przeciwzmarszczkowy z dziką różą.
    Jak wiecie ja ostatnio borykałam się z suchą skórą na twarzy,ostatnio nie tylko dzięki 'kosmetykom' poprawiła mi się kondycja cery i skóry,ale również dzięki diecie. ( o tym napisze w osobnym poście już nie długo) Mogę śmiało powiedzieć,że jestem bardzo zadowolona z jakości tych kosmetyków. Krem pod oczy i do twarzy jest przeciwzmarszczkowy Ja jak na razie nie borykam się z tym problemem,ale wolę już zapobiegać .
    Kosmetyki nie podrażniają skóry,więc mogę polecić wszystkim dziewczynom,które mają wrażliwą skórę i skłonną do  alergii. Są bardzo bogate w składniki i są eco. Jestem mile zaskoczona,że nic się nie dzieje z twarzą,pozostaje dobrze nawilżona, wygląda na wypoczętą i rozświetloną. Szybko się wchłania i głęboko odżywia. Minusem płynu miceralnego jest to,że jest on mało wydajny może przez tą pompkę zbyt dużo się z niej wylewa na wacik. Nie podrażnia oczu co jest dla mnie bardzo ważne, tak samo jak krem pod oczy,który jest bardzo delikatny,dobrze nawilża i wygładza skórę.  Koi, nawilża i chroni przed wysuszeniem skóry. Polecam !


    Krem pod oczy i na powieki 15 ml

    • Krem pod oczy i na powieki z organicznym olejem z owoców dzikiej róży, będącym bogatym źródłem flawonoidów i antocyjanów o działaniu antyoksydacyjnym, efektywnie przeciwdziała procesom starzenia.
    • Obecna w oleju naturalna witamina C, biorąca aktywny udział w syntezie i naprawie kolagenu, dzięki działaniu wzmacniającemu naczynia włosowate skóry, redukuje obrzęki i cienie pod oczami.
    •  Roślinna gliceryna zapobiega przesuszeniu i nadaje skórze gładkość.
    •  Przeznaczenie: do pielęgnacji skóry suchej, skłonnej do alergii, wymagającej odbudowy.
    • Stosowanie: codziennie, rano i wieczorem nanieś krem opuszkami palców, delikatnie wklepując w skórę wokół oczu.
    • INCI: Aqua, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Glycerin, Dicaprylyl Carbonate, Cetyl Alcohol, Myristyl Myristate, Octyldodecanol, Glyceryl Stearate, Glyceryl Stearate Citrate, Passiflora Incarnata Seed Oil, Parfum, Rosa Canina Fruit Oil, Tocopheryl Acetate, Cucurbita Pepo Seed Extract, Xanthan Gum, Citric Acid, Glyceryl Caprylate.

       Krem przeciwzmarszczkowy 50ml 


                    

    • Krem przeciwzmarszczkowy z organicznym olejem z dzikiej róży wzmacnia włókna kolagenu i elastyny, wpływa na zwiększenie jędrności i elastyczności skóry oraz redukcję drobnych zmarszczek.
    • Ekstrakt z alg morskich Pelvetia canaliculata zapewnia długotrwałe nawilżenie, przywraca naturalną równowagę i wzmacnia barierę ochronną skóry.
    • Organiczny wyciąg z pestek dyni łagodzi podrażnienia oraz wspomaga procesy odnowy skóry.
    • Przeznaczenie: Do skóry zestresowanej z oznakami starzenia. 
    • Stosowanie: Rano i wieczorem nanieść na uprzednio oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu.
    • INCI: Aqua, Octyldodecanol, Dicaprylyl Ether, Parfum, Cetearyl Alcohol,
      Glyceryl Stearate Citrate, Glycerin, Rosa Canina Fruit Oil, Cucurbita Pepo Seed Extract, Pelvetia Canaliculata Extract, Xanthan Gum, Citric Acid, Glyceryl Caprylate.

      Płyn miceralny do demakijażu oczu i twarzy 150ml

    • Płyn micelarnyorganicznym wyciągiem z pestek dyni tonizuje i delikatnie, lecz skutecznie usuwa makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia skóry.
    • Organiczny olej z pestek winogron chroni skórę przed działaniem wolnych rodników, skutecznie wygładza i uelastycznia naskórek. Bisabolol redukuje podrażnienia i zaczerwienienia, zaś betaina cukrowa zapewnia intensywne nawilżenie.
    • Przeznaczenie: Do skóry suchej, wymagającej regeneracji. 
    • Stosowanie: nanieść na płatek kosmetyczny i delikatnie oczyścić skórę wokół oczu oraz twarz.
    • INCI: Aqua, Glycerin, Betaine, Parfum, Polyglyceryl-4 Caprate, Vitis Vinifera Seed Oil, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol, Cucurbita Pepo Seed Extract, Citric Acid.



      If you are interested in Polish cosmetics ECO and would like to know more press here KLIK ECO
       ;)  I am very pleased with the quality of these cosmetics.
      Cosmetics do not irritate the skin, so I recommend to all girls who have sensitive skin and prone to allergies. They are very rich in ingredients and is eco. I am pleasantly surprised that nothing is done to the face, is well-hydrated, looks rested and illuminated. Rapidly absorbed and deeply nourishing. Non-irritating to the eyes which is very important to me, as an eye cream that is very gentle, well-hydrates and smoothes the skin. Soothes, moisturizes and protects skin against dryness. I recommend!
      If you have questions where to buy etc write!


      Co wy myślicie o kosmetykach ECO? Używacie, lub macie jakieś godne polecenia ? ;)

      Kisses,
      Ania

    niedziela, 26 lutego 2012

    Skatepark - Sunday Trip

      Hi Girls ;)

    Korzystając z przepięknej pogody,która utrzymuje się już od 4 dni wybraliśmy się z moim chłopakiem na Skatepark. Połączyłam przyjemne z pożytecznym, on zajawkowicz deski na Skatepark a ja na ławeczkę z gazetką. Oczywiście nie zapomniałam o tym,aby zrobić Outfit . Powiem wam  w tajemnicy,że również próbowałam załapać o co  chodzi  z tą deską,jak jeździć itd, ale skończyło się to wszystko niezłym upadkiem na ziemie.
    Więc zostanę przy rolkach i rowerze ! ;)
    A jak wam mija/minął weekend?
    Miłego oglądania.

    Today, beautiful weather, so we went with my boyfriend at Skatepark. I combined business with pleasure, He loves to ride on a board and I was on the bench with a newspaper.Of course I have not forgotten about it, to do Outfit. Let me tell you a secret that even I tried to catch what's going on with this board, how to drive, etc. but it all ended with a good fall to the ground.
    So stay with rolls and your bike! ;)
    And as you passed the weekend?

    Enjoy !

















    Boots-H&M
    Bag- Primark
    Skirt- TRF Denim-Rules
    T-shirt - South
    Jumper- H&M
    Shawl- Sassymanii
    Tights- H&M
     
    Bracelet- with newspaper

    Kisses !
    Ania

    piątek, 24 lutego 2012

    Spacer do parku / Walk in the park

     Hello Girls !
    W Londynie od wczoraj przepiękna pogoda ! Więc dlaczego  nie wybrać się na spacer?
    Miłego oglądania!

    In London, the beautiful weather from yesterday ! , so why not go for a walk?
    Enjoy!















    Coat- Papaya
    Handbag -Bershka
    Jeans- Pull&Bear
    Boots- Salt&Pepper





    Kisses
    Ania

    środa, 22 lutego 2012

    Batiste&Pianki do kąpieli / Batiste&The Ultimate Body Wash Gel

    Cześć !

    Niedawno zrobiłam posta na temat suchego szamponu z firmy Batiste. Dzisiaj znowu o tej firmie, i o tych szamponach ale trochę w innym stylu ;) Będąc w Boots przykuła moją uwagę promocja tych szamponów 3for 2. I postanowiłam kupić i wypróbować:
     Suchy szampon sassy&daring wild- zwykły suchy,odświeżający szampon .Świetnie pachnie,zapach jest inny od wszystkich trudno mi jest nawet go  opisać.  Długo utrzymuje się na włosach. To co pisałam wcześniej,nie byłam przekonana do tych szamponów 'zapachowym' ale z czasem się przekonałam . Nie jest tak źle ;)

    Drugi to suchy szampon dodający włosom objętości-  zapach przypomina mi trochę cukierki, fajnie odświeża i faktycznie włosy nabierają objętości XXL. Dobrze się układają , nie są oklapnięte nawet po całym dniu. ;)

    Trzeci suchy szampon jest przeznaczony do włosów ciemnych,brązowych. Nie zostawia na włosów siwego nalotu, od razu dostosowuje się do  koloru włosów. Jest to dużym plusem, bo nie musimy skupiać się na wyczesaniu tego siwego  nalotu, wystarczy,że włosy poprawimy ręką. Dla mnie świetna rzecz. ;)

    Ciekawym dla mnie odkryciem stały się również pianki do kąpieli.
    Nigdy nie słyszałam,żeby coś takiego  istniało na rynku. Chyba,że coś umknęło mojej uwadze...

    Jeżeli chodzi o mnie jest to coś cudownego! Powiedziałabym,że nawet 2w1. Żel do  mycia a zarazem może służyć jako pianka do  golenia ;) Pachną cudownie, są bardzo wydajne. Wystarczy,że wyciśniemy odrobinę na ręce i rozsmarujemy po całym ciele. Pięknie się pieni, zostawia naszą skórę niesamowicie nawilżoną i  gładką. ;) Zapach naprawdę doprowadza do szaleństwa.Po kąpieli zapach jest wyczuwalny na skórze, za to duży plus. Opakowanie jest na zasadzie dozownika tak jak w piankach do  golenia. Zawartość mleczka nawilżającego pozwala zachować naturalną równowagę skóry i jej naturalny poziom nawilżenia.
    Bogata, aksamitna formuła żelu łagodzi skórę. Dzięki naturalnym ekstraktom i składnikom pielęgnującym skóra jest zadbana, gładka i promienna . Posiadam w tej chwili dwie:

    Imperial Leather foamburst Oriental Calm With Cherry Blossom&Rice Milk- kwiat wiśni z mlekiem ryżowym. Przeistacza się bogatą, gęstą pianę, rozprzestrzeniając wokół delikatny, zmysłowy zapach kwiatu wiśni.

    Imperial Leather foamburst Soft Touch With moisturising Jojoba Milk&Vitamin E- z mlekiem jojoba i witaminą E.  Delikatne oczyszczenie dzięki połączeniu ekstraktu jojoba i odżywianie dzięki proteinom mleka.


    Używałyście albo słyszałyście kiedykolwiek o piankach do  kąpieli?  I czy jesteście ich zwolenniczkami? ;)


    Pozdrawiam,
    Ania

                                  ♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠

     Hi !
    Today review on Batiste Dry Shampoo. Being in Boots caught my attention the promotion of these shampoos 3for2,  I decided to buy and try it out:

    Dry shampoo sassy & daring wild-normal, dry, refreshing shampoo. Great smell, the smell is different from all hard for me to even describe it. Long does the hair. This is what I said earlier, I was not convinced that these shampoos 'fragrance' but I realized over time.

    The other is a dry shampoo that adds volume-hair smell reminds me of a little candy, cool and refreshing take on the volume of the hair actually XXL. Well arranged, and well they look after the whole day. ;)

    A third dry shampoo is batiste medium and brunette banishes oily roots and boosts body giving dull,lifeless hair the makeover it needs without any water. It does not leave a raid on a gray hair, I immediately adjusts to your hair color For me, a great thing. ;)

    An interesting discovery for me has also become a foam bath.
    I've never heard of such a thing existed in the market.
    As for me, it's something wonderful! I would say that even the 2in1. Shampoo and also can serve as a shaving cream;) They smell wonderful, are very efficient.Beautifully foam, leaves your skin incredibly moisturized and smooth. ;) The smell really brings crazy. After bath smell is perceptible on the skin. The content of moisturizing lotion to preserve the natural balance of skin and its natural moisture.
    A rich, silky gel formula soothes the skin. I have two right now:
    Imperial Leather foamburst Oriental Calm With Cherry Blossom&Rice Milk

    Imperial Leather foamburst Soft Touch With moisturising Jojoba Milk&Vitamin E.


    Ever heard of a foam bath? And are you fond of? ;)

    Ania

    wtorek, 21 lutego 2012

    Do poczytania przy kawie i herbacie- Czekolada.



    Witam  ;* 


    Od samego rano nie umiem sobie miejsca znaleźć, za oknem piękna pogoda, ptaszki ćwierkają... W sumie czego chcieć więcej?
    Dzisiaj  będę pisać o najsłodszej rzeczy na świecie ;)
    CZEKOLADA. Lecz nie skupię się na jej składzie itp, raczej postaram się na nią spojrzeć jakie ma zastosowanie w kosmetyce, urodzie itd. Myślę,że zainteresuje to was, nie kiedy warto wiedzieć co  jemy lub co  nakładamy na siebie ;)
    Czekolada - źródło energii i najpopularniejsze lekarstwo na melancholię. Zwiększając poziom serotoniny i endorfin w mózgu, poprawia nastrój, wzmacnia psychikę, a także podnosi odporność i chroni układ krążenia. Ponadto zawarte w czekoladzie antyoksydanty spowalniają proces starzenia. Nie od dziś wiadomo, że czekolada to najlepszy przyjaciel kobiety i sprawdzony pocieszyciel w chwilach smutku. Skutecznie poprawia humor za sprawą pobudzania endorfin, czyli hormonów szczęścia.  ;)
    Obok wszystkich niekwestionowanych zalet czekolada ma jednak jedną wadę: kaloryczność. Niestety ;( Nie wiem jak wy,ale ja mam po prostu takie dni ,że muszę zjeść chociaż kostkę czekolady, choćby nie wiadomo co się działo. Więc pozostaje pytanie :
    Jak  bezkarnie korzystać z jej dobrodziejstw?
    Jest na to słodki sposób. By połączyć pielęgnację ciała z zaspokojeniem innych zmysłów można wybrać się na masaż... czekoladą, albo korzystać z kosmetyków na bazie czekolady,kakao czy aromatów zapachowych na bazie czekolady.
    Słodki aromat wszelkiej maści czekoladowych kremów, balsamów, żeli czy szamponów pobudza produkcję hormonów szczęścia, stąd też już samo otwarcie ich opakowania i powąchanie zawartości relaksuje, odpręża oraz poprawia humor. A to dopiero początek!
    Większość czekoladowych specjałów z drogerii ma bowiem w swoim składzie, podobnie jak sama czekolada, masło kakaowe. Ten pozyskiwany z ziaren kakaowca tłuszcz wykazuje silne właściwości nawilżające, regenerujące i uelastyczniające, dzięki czemu świetnie sprawdza się w kosmetykach pielęgnacyjnych (zwłaszcza tych przeznaczonych do suchej skóry). Ma również, dzięki zawartości witamin i składników mineralnych, działanie antyoksydacyjne (spowalnia procesy starzenia skóry) i rozświetlające. Ziarna kakaowca to także źródło kofeiny, sprzymierzeńca w walce z cellulitem - to dzięki niej czekoladowe peelingi czy balsamy modelują ciało wyszczuplając je i ujędrniając, a na czekoladę z drogerii mogą się skusić bez obaw nawet łasuchy dbające o linię.
                                                    Maseczki z czekolady

    Odświeżają poszarzałe barwy twarzy i przywracają jej utracony blask. Drobne zmarszczki znikają, a cera staje się elastyczna i o zdrowym kolorycie. Smakowity zapach rozpieszcza zaś zmysły, co sprawia, że taki pielęgnacyjny zabieg staje się czystą rozkoszą. ;)

    1) Maseczka z kakao

    Wystarczy połączyć je z najprostszą maseczką nawilżającą dostępną w aptece lub serkiem twarogowym i nałożyć na twarz na około 20 minut. Po upływie tego czasu mieszankę spłukujemy ciepłą wodą i wklepujemy krem odżywczy.

    2)Maseczka z czekolady

    Czekoladę należy rozpuścić w rondelku, przestudzić, a następnie rozsmarować na twarzy za pomocą pędzelka. Składniki odżywcze wnikną w skórę, czyniąc cerę gładką, jędrną i o zdrowym kolorycie. Efekt maseczki wzmocnimy, dodając odrobinę cynamonu, który dodatkowo pobudzi krążenie w tkankach.

    3) Maseczka czekoladowa

    1/3 szklanki kakao w proszku, 1 łyżki gęstej śmietany,

    2 łyżeczki twarożku,
    1/4 szklanki miodu,
    3 łyżeczki płatków owsianych.
    Zmieszaj ze sobą wszystkie wymienione składniki, najlepiej blenderem.
    Gotową maseczkę nałóż na twarz.
    Połóż się i relaksuj z maseczką na twarzy przez około 10 minut. Następnie zmyj twarz ciepłą wodą i wklep krem nawilżający.




    Pamiętajmy !,że zanim przystąpimy do działania, wykonajmy peeling twarzy. Dzięki temu składniki maseczki lepiej wnikną w głąb naskórka. ;)

    Z maseczek gotowych polecam :
    -Bielenda Ideal Skin Chocolate
    -Chocolate Mud Masque

    Są rewelacyjnie. Pięknie pachną,odprężają , zostawiają skórę jędrną , zdrowo i świeżo wyglądającą.


                                                                    
                                                                     Masaż czekoladą
    Masaż czekoladą,możemy wykonać samemu w domu, albo wybrać się do salonu kosmetycznego bądź SPA.
    Robiąc samemu musimy liczyć się z tym, że możemy zabrudzić dużo rzeczy, większość osób radzi i poleca,żeby jednak wybrać się do  salonu .

    Masaż czekoladą może rozpoczynać się dokładnym kilku dziesięciominutowym peelingiem całego ciała. Specjalnie przygotowana masa czekoladowa ma właściwości odżywcze, a dzięki naturalnej zawartości kofeiny również pobudzające ukrwienie i wygląd skóry. Następnie ciało pokryte czekoladową masą przykryte zostaje odpowiednią folią ułatwiającą wchłanianie czekoladowych wartości. Przez 20 minut pozostajemy w stanie pełnego relaksu. Podczas gdy nasza skóra korzysta z dobroczynnych cech czekolady, w całym pomieszczeniu unosi się upajający zmysły słodki zapach.


    By nie pozostała ani odrobina niedosytu zabieg kończy się relaksacyjnym masażem całego ciała. Łagodny dotyk odpręża, relaksuje, a w połączeniu z czekoladowym wstępem dodaje energii. Efekty takiego masażu czekoladą są więc wielopoziomowe: równowaga psychiczna, aksamitnie gładka, miękka, wypielęgnowana i gruntownie nawilżona skóra oraz towarzyszący jeszcze długo po zabiegu, poprawiający nastrój zapach czekoladowy.
    Czekoladowy masaż wykonuje się za pomocą specjalistycznego kremu do masażu na bazie czekolady. Ma on w składzie witaminy A, E i F, mikroelementy takie jak żelazo, magnez, miedź i cynk, a także odmładzające flawonoidy i stymulujące substancje zbliżone do kofeiny. Można wybrać czekoladę do masażu o zapachu czekolady mlecznej, białej lub gorzkiej.

    W związku z faktem, że wiele osób odmawia sobie czekolady z powodu jej kaloryczności, czekoladowy masaż wydaje się być doskonałym pomysłem. Pozwala cieszyć się aromatem słodkości i nie zostawia po sobie wspomnienia w postaci nadprogramowych kilogramów. Ponadto odpręża i relaksuje, co jest szczególnie istotne w dzisiejszych czasach, gdy wiele osób żyje w ciągłym stresie.

    Nigdy, nie byłam na masażu czekoladą, ale uwierzcie mi,że bardzo bym chciała.
    Uwielbiam czekoladę, przede wszystkim jej smak i aromat.
    Uwielbiam również kosmetyki  na bazie czekolady.  Podam wam parę stron gdzie możecie je znaleźć.

    *http://www.martiniqa.pl/7-kakaowa-plantacja
    *http://www.talia24.pl/kosmetyki-czekoladowe.html
    *http://urodaonline.pl/joanna-sweet-fantasy-el-pod-prysznic-czekoladowy-p-2587.html
    *
    http://bielenda.pl
    *http://ziaja.pl
    I wiele,wiele innych... Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność.


    A jak to jest z Wami? Lubicie czekoladę i kosmetyki na bazie czekolady? Czy wolicie kosmetyki bezzapachowe? A może macie inne godne polecenia maseczki albo  zabiegi?  Albo odbyłyście taki masaż czekoladą? ;)
    To piszcie !


    Pozdrawiam,
    Ania

    niedziela, 19 lutego 2012

    ♠Sunday inspiration♠


    Cześć Dziewczyny ;)


    Dzisiaj zaprezentuje dwa stroje, na każdą okazję i pora dnia ;)
    Miłego oglądania !




    Koszula-Wrangler
    Spodnie- Bershka
    Buty- Dorothy Perkins
    Torebka - Primark
    Bransoletki - H&M
    ♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠♠



    Koszula -H&M
    Marynarka- H&M
    Jeansy- Bershka
    Buty- Bershka
    Torebka- Primark
    Łańcuszek-  Heart by Fergie




    Buziaki,
    Ania