środa, 26 września 2012

Jak sprawdziły się produkty Aussie+wyniki konkursu.

Cześć Dziewczyny !

Jakiś czas temu pokazałam wam w houl z produktami  Aussie,które kupiłam w Boots. Po miesiącu stosowania muszę stwierdzić,że jestem z nich bardzo zadowolona a moje włosy odżyły!


                                                                                                                   Mowa tu o :

- szampon Aussie, Miracle Moist Shampoo
- 3 Minute Miracle Reconstructor, Deep Conditioner for Damaged Hair (Intensywniej odżywiająca 3 - minutowa maseczka do włosów)
-
Aussie, Dual Personality for Straightening Heat Protection (Spray chroniący włosy podczas prostowania)
-
Aussie, Miracle Hair Insurance (Odżywka do włosów słabych i zniszczonych bez spłukiwania)

                              

- Na pierwszy ogień idzie szampon do włosów,który przeznaczony  jest do włosów suchych i zniszczonych. Zawiera ekstrakt z australijskich orzechów macadamia. Nawilżająca formuła pozostawia włosy gładkie i błyszczące. Ogromny plus za wydajność ! Na moją długość włosów wystarczy naprawdę odrobinę. Ma ładny brzoskwiniowy kolor i przepiękny zapach,który utrzymuje się na włosach przez długi okres czasu.

- 3 - minutowa maseczka dzięki australijskiemu balsamowi miętowemu i unikalnej formule głęboko wnika w strukturę włosów, odżywia oraz odbudowuje zniszczone włosy nadając im wspaniały blask i elastyczność. Włosy są niesamowite błyszczące i miękkie w dotyku, zapach równie piękny. ;) Po wyschnięciu włosy nie puszą się i nie plątają.


                                

- Następnym produktem jest odżywka w sprayu z wyciągiem z australijskich nasion krzewu jojoba.
Ma przyjemy zapach balonowej gumy do żucia. Mi ten zapach bardziej przypomina cukierki takie kolorowe-pudrowe ;)  Po jej użyciu włosy łatwo się rozczesują, nabierają blasku i lekkości. Zapach również długo utrzymuje się na włosach, po jej użyciu znacznie łatwiej jest rozczesać włosy. Po wyschnięciu włosy są niesamowicie miękkie i przyjemne w dotyku. Odżywka nie przetłuszcza włosów, jest bardzo lekka.

- Dual Personality for Straightening Heat Protection ma unikalną formułę zawierającą olejek jojoba. Chroni włos przed gorącem podczas prostowania. Efekt - włosy wygładzone i lśniące zdrowym blaskiem. Wzięłam ten produkt bo nie wiedziałam co mam wziąć a była promocja 3for2. W ciemno zaufałam,że spray chroni przed gorącem itd. muszę przyznać,że nie używam prostownicy,ale używam tego spray po wyschnięciu włosów. Nie obciąża włosów i nie przetłuszcza.


A teraz  wyniki konkursu !
Wygrywa:
- Iv !   

Gratulacje kochana ;)Skontaktuje się z Tobą drogą  e-mail.

Ps. Myślałam,że w zabawie weźmie udział więcej osób... ;)Miały być 2 nagrody jest tylko jedna,ponieważ nie wszystkie odpowiedzi i osoby były brane pod uwagę,a część w ogóle nie zostawiła nicku. Zasady konkursu były wyraźnie napisane. ;)
Nagrodę przyłącze kiedyś na następnego konkursu.



Kisses,
Ania

                             

wtorek, 18 września 2012

cherrylassie rozdaje nagrody !!!

Cześć Dziewczyny !

dzisiaj od dawna już zapowiedziana niespodzianka ! Mały konkurs,który głównie ma służyć podziękowaniu Wam za to,że jesteście ze mną ! <3

Do wygrania jest:  
*Po 5 maseczek firmy montagne jeunesse i suche szampony Batiste cherry fruit.
Maseczki nie są jednakowe,dlatego w miarę sprawiedliwe starałam się wam rozdać.
                                                                                                                                                
                                              Pytanie konkursowe: 
 Do jakiego owocu jesteś podobna? Twój wygląd, Twoje cechy charakteru. Wszystko co charakteryzuje Cię z danymi owocami.
Odpowiedzi mogą być zabawne,śmieszne,pełne wyobraźni i fantazji ;)


Zasady konkursu:
1. Musisz być publicznym obserwatorem mojego bloga (dziewczyny,które nie mają bloga a posiadają konto na YT,muszą być moim subskrybentem)
2. Osoby niepełnoletnie muszą poprosić o zgodę rodziców lub prawnych opiekunów na wzięcie udziału w konkursie.
3. Konkurs trwa od 18września do 26września.
4. Odpowiedzi proszę przysyłać na maila:  annakalmuk91@o2.pl , podajcie swój nick+odpowiedź
5. Ogłoszenie wyników 26września wieczorem ;)
6. Nie ma limitu słów.

  Więcej informacji znajdziecie w filmiku :


Trzymam za Was kciuki! !


Kisses,
Ania

niedziela, 16 września 2012

sesja na dachu.

Cześć Dziewczyny !

Jeszcze tylko dwa dni i lecę na upragnione wakacje!
Korzystając jeszcze z słoneczka,które w Londynie już wita nie chętnie , zrobiliśmy pysznego grilla ! Na dachu. Niestety ogrodu nie mam,ale nic straconego!
Przyjdzie i czas na ogród ! ;))

         

                                         




                                                 



                              

Koszula- Primark
Torba- Primark
Sukienka- River Island
Trampki- Primark


Kisses,
Ania

piątek, 14 września 2012

Maseczki Montagne Jeunesse

Cześć Dziewczyny !

O maseczkach z firmy Montagne Jeunesse wspominam dość często, a to tylko dlatego,że bardzo je lubię i sprawdzają się u mnie idealnie !!
W ostatnim poście pisałam o plasterkach oczyszczających na nos KLIK a dzisiaj na temat maseczek,które również kupiłam w ASDA.

                               
1) Maseczka typu peel off z pomarańczą i witaminą C. Odświeża i oczyszcza, usuwając martwe komórki naskórka i zanieczyszczenia z powierzchni skóry. Pozostawia twarz promienną i ożywioną. Dostarcza niezbędnych witamin. Nie używałam jeszcze tej maseczki, nie mogę powiedzieć jak się sprawdza, ale na pewno dam Wam znać ! ;)

2) Maseczka tonizująca o działaniu oczyszczającym z drzewem herbacianym. Cudownie orzeźwiająca i uwalniająca od stresu mieszanka, chłodny powiew świeżości, który zapewni zielona mięta oraz krzew herbaciany. Połączenie tych dwóch składników pozwala na efektywne, głębokie oczyszczanie por skóry, na zlikwidowanie nadmiaru tłuszczu w jej powierzchni oraz lekkie rozjaśnienie.
Ta maseczka średnio przypadła mi go gustu... zostawiła twarz faktycznie ładnie oczyszczoną,ale lekko mnie podrażniła w postaci pieczenia.

                               

3) Maseczka,która powaliła mnie na kolana to czekolada&pomarańcza na gorąco.
Po nałożeniu na twarz maseczka robi się gorąca. Ma działanie relaksujące,oczyszczające i odprężające. Twarz pozostaje delikatna i gładka w dotyku. Jednocześnie nawilżona. Pachnie wprost prze cudnie! Musimy uważać przy aplikacji i zmywaniu,żeby się nie pobrudzić. Jest to moja ulubiona maska do twarzy ;)
Możecie zobaczyć TUTAJ jak wygląda na buźce!

                                                  

Lubicie te maseczki? Macie jakieś ulubione zapachy?
;)

Buziaki,
Ania

czwartek, 13 września 2012

Maseczka z kurkumy na 'niedoskonałości'



Cześć Dziewczyny !

Ostatni post na temat maseczki z sody oczyszczonej, cieszył się dużym powodzeniem KLIK , a więc dzisiaj kolejna dawka. Tym razem maseczka z kurkumy na chrostki,trądzik i innych nieprzyjaciół.
Kurkuma działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwgrzybicznie.
Jest to jeden z sekretów hinduskiej urody ;)

Maseczka nie jest skomplikowana w przygotowaniu, robi się ją raz,dwa !
Będziemy potrzebować :
*łyżeczkę kurkumy
*łyżkę wody
*kilka kropel ulubionego olejku (ja dodałam arganowy. Możecie dodać nawet oliwe z oliwek)
 Wszystko mieszamy,aby powstała papka. Nakładamy na nasze niespodzianki ;)
Możemy także zostawić ją na noc. Ja trzymam około 30 minut. I zmywam letnią wodą.
Zapach nawet przyjemny, kolor hm... nie wygląda ciekawie ;)



Maseczka robiona systematycznie, ma pomóc w walce z trądzikiem ( zwłaszcza dziewczyną,które mają z tym problem) , ale i pozbyć się blizn i ranek bo  chrostkach.
Jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie,wyskoczyły mi ostatnio małe chrostki... 


Używałyście tego sposobu na pozbycie się 'nie proszonych gości ' ?

Buziaki,
Ania

poniedziałek, 10 września 2012

09.10.

Cześć Dziewczyny !


Wspominałam Wam jakiś czas temu na temat spodni,które są zjawiskowe a upolowałam je w Primarku za 5F.
Połączyłam je z lekką bluzeczką i czarnymi koturnami. 

               

                  

                  



                                   


Buziaki,
Ania

sobota, 8 września 2012

Uwielbiam takie wieczory ...

Cześć Dziewczyny !

Kiedy mam czas tylko dla siebie, nadrobić zaległości na blogu, być na bieżąco na YT.
Po odpisywać Wam na wiadomości, poczytać co u Was nowego...
Odpocząć po całym tygodniu ciężkiej pracy ;)
Maseczka czekoladowa z pomarańczą na gorąco i zrobiony domowy pedicure.  





Miłego wieczoru kochane!

Wygrany konkurs- WIBO.



Cześć Dziewczyny !

Po raz kolejny wrzucam dla Was filmik, z którego wszystko się dowiecie ;)
Mam nadzieję,że tego  typu posty nie odstraszają Was ;>

Wygrałam w konkursie Wibo zestaw lakierów do paznokci. Zadanie nie było proste,ale dałyśmy radę ;)
Piszę dałyśmy ponieważ wygrałam to z moją kuzynką, którą pozdrawiam !
Nie mam szczęścia do konkursów,i też staram się unikać ale postanowiłam,że spróbuje.

                                                                    Oto wygrana :

                                            




                                                                          Filmik : 

                                 

Buziaki,
Ania

czwartek, 6 września 2012

Paczuszka z Liz Earle ;))

Cześć Dziewczyny!


Na początku tego tygodnia zamówiłam paczkę z Liz Earle i wczoraj już przyszła ;)



Do tej poru używałam tylko jednego produktu , wszystkim już znany :
liz earle cleanse & polish hot cloth cleanser ze szmatką muślinową. Jestem z tego produktu bardzo zadowolona do tej pory jest to najlepszy to mogło spotkać moja twarz. Niesamowicie oczyszcza,odświeża zostawia twarz nawilżoną i oczyszczoną , wygląda naprawdę dobrze. Perfekcyjnie zmywa makijaż !!



Przeglądając produkty na stronie znalazłam  Intensive nourishing treatment mask i też z czystej ciekawości zamówiłam (zobaczymy co z tego wyjdzie) .

                                             

                 Dostałam również  gratis 4 próbki kremu koloryzującego  i tonik do twarzy  ;)
             
Strona z której zamówiłam kosmetyki http://uk.lizearle.com/
W Polsce możecie dostać na allegro jest to koszt około 90zł.

                                                 Lubicie kosmetyki z Liz Earle?


Buziaki,
Ania

sobota, 1 września 2012

Peeling,który pobudza zmysły...

Cześć Dziewczyny!

Nie wiem czy wspominałam Wam wcześniej ,ale wybrałam się w końcu na woskowanie . (nogi+ręce)
Muszę powiedzieć,że jestem bardzo zadowolona. Obyło się bez krzyków i bólu.
Kusi mnie bikini,ale to następnym razem ;)

Peeling ten,o którym chcę Wam dzisiaj powiedzieć odkryłam przypadkiem .

Cukrowy peeling do ciała czekoladowo-kokosowy złuszczająco - ujędrniający. Peeling regulując mikrokrążenie w skórze przeciwdziała cellulitowi, a apetyczny zapach czekolady odpręża i poprawia nastrój. Zawiera naturalne kryształki cukru, które usuwając martwe komórki naskórka idealnie wygładzają powierzchnię skóry i niwelują wszelkie niedoskonałości. Ponadto olejek kokosowy intensywnie zmiękcza i ułatwia zatrzymywanie wilgoci w skórze, a zawarte w peelingu masło kakaowe działa ujędrniająco i regenerująco.

                                                                                              



Skład: Paraffin Oil, Sucrose, Silica, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Theobroma Cacao, Cocos Nucifera, Gardenia Tahitensis, Coffea Arabica (Coffee) Seed Extract, Synthetic Wax, C.I. 77499, C.I. 77491, C.I. 77492, Sodium Propylparben. (17.07.2009)

Cena: ok. 17zł / 225ml


Po pierwsze zapach. Jest obłędny,pachnie słodką czekoladą z dodatkiem olejku kokosowego oby dwa te składniki należą do afrodyzjaków a te bardzo pobudzają zmysły! Kąpiel sprawia niezwykła przyjemność. Peeling bardzo fajnie usuwa martwy naskórek,kryształki cukru nie podrażniają skóry,a zostawiają ją nawilżoną i wygładzoną. Bardzo łatwo rozprowadza się na skórze i usuwa. Jest wydajny .
Nie wiem czy sam peeling ujędrnia bo używam do tego różnych kosmetyków ale skóra jest znacznie tak jakby 'napięta' .
Ogólnie mówiąc jestem z niego bardzo zadowolona ;))


Używałyście ten produkt? Jakie jest wasze zdanie na jego temat? A może macie innych ulubieńców?


Buziaki,
Ania