sobota, 1 września 2012

Peeling,który pobudza zmysły...

Cześć Dziewczyny!

Nie wiem czy wspominałam Wam wcześniej ,ale wybrałam się w końcu na woskowanie . (nogi+ręce)
Muszę powiedzieć,że jestem bardzo zadowolona. Obyło się bez krzyków i bólu.
Kusi mnie bikini,ale to następnym razem ;)

Peeling ten,o którym chcę Wam dzisiaj powiedzieć odkryłam przypadkiem .

Cukrowy peeling do ciała czekoladowo-kokosowy złuszczająco - ujędrniający. Peeling regulując mikrokrążenie w skórze przeciwdziała cellulitowi, a apetyczny zapach czekolady odpręża i poprawia nastrój. Zawiera naturalne kryształki cukru, które usuwając martwe komórki naskórka idealnie wygładzają powierzchnię skóry i niwelują wszelkie niedoskonałości. Ponadto olejek kokosowy intensywnie zmiękcza i ułatwia zatrzymywanie wilgoci w skórze, a zawarte w peelingu masło kakaowe działa ujędrniająco i regenerująco.

                                                                                              



Skład: Paraffin Oil, Sucrose, Silica, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Theobroma Cacao, Cocos Nucifera, Gardenia Tahitensis, Coffea Arabica (Coffee) Seed Extract, Synthetic Wax, C.I. 77499, C.I. 77491, C.I. 77492, Sodium Propylparben. (17.07.2009)

Cena: ok. 17zł / 225ml


Po pierwsze zapach. Jest obłędny,pachnie słodką czekoladą z dodatkiem olejku kokosowego oby dwa te składniki należą do afrodyzjaków a te bardzo pobudzają zmysły! Kąpiel sprawia niezwykła przyjemność. Peeling bardzo fajnie usuwa martwy naskórek,kryształki cukru nie podrażniają skóry,a zostawiają ją nawilżoną i wygładzoną. Bardzo łatwo rozprowadza się na skórze i usuwa. Jest wydajny .
Nie wiem czy sam peeling ujędrnia bo używam do tego różnych kosmetyków ale skóra jest znacznie tak jakby 'napięta' .
Ogólnie mówiąc jestem z niego bardzo zadowolona ;))


Używałyście ten produkt? Jakie jest wasze zdanie na jego temat? A może macie innych ulubieńców?


Buziaki,
Ania

60 komentarzy:

  1. uwielbiam ten kosmetyk! :D
    zwłaszcza fakt, że zostawia na skórze przyjemny film i nie musze po nim używać balsamu nawilżającego :)

    pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie ;) Jeżeli chodzi o nawilżenie jest świetny!

      Usuń
  2. miałam go, teraz używam tego z wanilią i pomarańcza jest mega ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mmm wanilia z pomarańczą ♥
      nie miałam tego zapachu,następnym razem chętnie się skuszę !

      Usuń
  3. Używałam go i byłam bardzo zadowolana. No i zapach- naprawdę obłędny ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapewne pięknie pachnie :) może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tej wersji zapachowej nie miałam. Pomarańcza z wanilią mnie nie zachwyciła:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam wersji pomarańcza z wanilią,ale brzmi bardzo ciekawie!

      Usuń
  6. miałam, używałam, ale jakoś mnie nie porwał.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. jej, mi na bikini wyszly siniaki po wosku ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tym jeszcze nie słyszałam... mam nadzieję,że u mnie będzie wszystko ok.

      Usuń
  8. Muszę wypróbować :) zrobiłaś mi na niego smaka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie będziesz żałować ;) Gwarantuje !

      Usuń
  9. Jego zapach z pewnoscia pobudza... :) Lubie ten peeling ze wzgledu na wydajnosc :)

    OdpowiedzUsuń
  10. koniecznie muszę wypróbowac , nie dla efektu - dla zapachu :)
    Ja jestem bardzo zadowolona z peelingu własnej roboty czyli kawowy wyrób :) Do tego prosty :) Kawa+woda = świetny zapach i zniewalający efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj '! peeling domowy kusi mnie od dawna w końcu muszę się do tego zabrać ! :))

      Usuń
  11. woskowanie naprawdę nie bolało? czy po prostu mocno zaciskałaś zęby? :) bo ja wciąż się boję
    http://mademoiselle-brigitte.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bolało tylko odrobinkę,ale najbardziej przy kostkach nie wiem czy większego bólu nie odczułam kiedy używałam depilatora. Warto spróbować ;)

      Usuń
  12. kokos mnie kusi :D

    Obserwuję i zapraszam do mnie:*

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybierając kosmetyki często kieruję się zapachem, więc może kiedyś kupię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jestem pod nieustannym wrażeniem peelingu z kawy ( chociaż sama kawy nie piję i muszę podkradać fusy z kawiarki mamy :) ) ale już tyle słyszałam o tej Perfecie, że bardzo możliwe, że zimą zrobię sobie miłą zapachową odmianę :)
    masz cudny opis profilu :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. niezły blog!
    pozdrawiamy
    http://wildand3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja produktu nie uzywalam, ale slyszalam o nim. Szczerze, to ten olej parafinowy na pierwszym miejscu troszke mnie martwi, bo staram sie juz powoli przechodzic na naturalna pielegnacje ;]

    OdpowiedzUsuń
  17. dziękuję za komentarz!
    uwielbiam kokos więc wygląda zachęcająco :)
    pozdrawiam i obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam tego produktu, ale balsamy do ciała o różnych zapachach tak i są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. słyszałam o ni m rożne opinie a właściwie czytałam ale i tak wypróbuje dla samego zapachu i nazwy - cukrowy - mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam go nigdy, ale przy najbliższej okazji kupię;))

    OdpowiedzUsuń
  21. fajnie ;)

    u mnie do wygrania dowolna para butów, zapraszam: http://madame-chocolate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. używałam (; fajny jest ten Twój blog, będę zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki za komentarz :) Zapraszam ponownie jak będziesz chciała i ja też będę wpadać :DD

    OdpowiedzUsuń
  24. lubię czekoladowe lub kakaowe masła itp, więc na pewno jest świetny!


    i dodaję :*

    OdpowiedzUsuń
  25. nie wierzę, ja i piękne nogi ? To własnie jest moj najwiekszy kompleks - krotkie i masywne nogi ! A co do pilingu to ja mam swoj ulubiony z ziaji. Tylko nie wiem jak się nazywa :P jest taki różowy i pachnie malinami. Uwielbiam jego konsystencję bo jest taki jakby z drobinkami piasku,co bardzo fajnie usuwa martwy naskórek :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Skusiłam się na niego, ale niestety uczulił mnie i podrażnił zarazem. Także pozostaję dalej wierna peelingom z The Body Shop :)

    OdpowiedzUsuń
  27. moja siostra używa z tej firmy i jest zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zachęciłaś mnie do zakupu, zaraz wybiorę się do drogerii. Uwielbiam zapach kokosu.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mmmmm skusiłaś mnie na ten peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Chociaż kocham jeść czekoladę, to nie przepadam za czekoladowymi kosmetykami. Zwykle mają bardzo sztuczny, chemiczny zapach. Ale skoro piszesz, że ten peeling pachnie obłędnie, to może warto wybrać się do drogerii i go powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuje bardzo ! ;)
    Zapraszam częściej !

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawy produkt, ostatnio poszukuję odpowiedniego peelingu do mojego ciała, więc chyba się zdecyduję na niego :)
    Dzięki za komentarz u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej!
    uzywalysmy! jest dobry, jednakze oddane jestesmy bodyshop:)
    pozdrawiamy
    dziewczyny z VOGUELE

    OdpowiedzUsuń
  34. używam go i jest fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  35. wygląda mega, mega fajnie! :)
    zapraszam do siebie i zachęcam do obserwowania <3

    OdpowiedzUsuń
  36. czegoś takiego szukałam
    musze sprobowac :)
    pozdawiamy i zapraszamy

    OdpowiedzUsuń
  37. juz sobie wyobrażam ten zapach! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uuu ła, woskowanie bikini? Ja mam tak niski próg bólu, że mogłabym tego nie znieść :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Sam ten zapach, to może być to, co kobieta potrzebuje... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. muszę go kupić koniecznie !!!:))))))

    OdpowiedzUsuń