czwartek, 13 września 2012

Maseczka z kurkumy na 'niedoskonałości'



Cześć Dziewczyny !

Ostatni post na temat maseczki z sody oczyszczonej, cieszył się dużym powodzeniem KLIK , a więc dzisiaj kolejna dawka. Tym razem maseczka z kurkumy na chrostki,trądzik i innych nieprzyjaciół.
Kurkuma działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwgrzybicznie.
Jest to jeden z sekretów hinduskiej urody ;)

Maseczka nie jest skomplikowana w przygotowaniu, robi się ją raz,dwa !
Będziemy potrzebować :
*łyżeczkę kurkumy
*łyżkę wody
*kilka kropel ulubionego olejku (ja dodałam arganowy. Możecie dodać nawet oliwe z oliwek)
 Wszystko mieszamy,aby powstała papka. Nakładamy na nasze niespodzianki ;)
Możemy także zostawić ją na noc. Ja trzymam około 30 minut. I zmywam letnią wodą.
Zapach nawet przyjemny, kolor hm... nie wygląda ciekawie ;)



Maseczka robiona systematycznie, ma pomóc w walce z trądzikiem ( zwłaszcza dziewczyną,które mają z tym problem) , ale i pozbyć się blizn i ranek bo  chrostkach.
Jestem ciekawa jak sprawdzi się u mnie,wyskoczyły mi ostatnio małe chrostki... 


Używałyście tego sposobu na pozbycie się 'nie proszonych gości ' ?

Buziaki,
Ania

32 komentarze:

  1. niestety nie uzywalam ,zawsze wole tradycyjne maseczki.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam świetne maseczki z bingo spa :D dlatego nie babram z naturalnymi. ale oleje w pielęgnacji oczywiście stosuję ;)

      Usuń
    2. Napisz koniecznie jakie to maseczki . Chętnie spróbuje :)

      Usuń
  2. Ja na razie używam olejku z drzewa herbacianego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam olejku ale nie widziałam jakiś widocznych rezultatów , więc przyszła pora na coś innego ;)

      Usuń
  3. A o tym to nie słyszałam...Ciekawe czy nie barwi buzi na żółto:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana nie barwi buzi na żółto ;) Kurkuma połączona z jogurtem ma działanie wybielająco-rozjaśniające twarz ;)

      Usuń
  4. Koniecznie muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwszy raz słyszę o tej maseczce. Chętnie ją przetestuje ale najpierw muszę kupić kurkumę ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja używałam, ale według mnie barwi na żółto. Trzeba potem pamiętać, żeby dokładnie domyć twarz. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana masz racje, wczoraj musiałam dokładnie umyć twarz. Bo po jednym razie wszystko zeszło ale gdzie nie gdzie były żółte plamki . Muszę to napisać w poście!!

      Usuń
  7. Nie miewam takich problemów, sporadyczne wypryski traktuję obecnie olejkiem z drzewa herbacianego i problem bardzo szybko znika. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę spróbować. Mam pare ranek po chrostkach :)
    Czyli ta maseczka barwi na żółto?

    Pozdrawiam
    x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę tak, wczoraj musiałam bardzo dokładnie umyć twarz najlepiej ciepła woda, ale nie za gorąca;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Po pierwszym razie nic nie zauważyłam , dzisiaj tez spróbuje potrzymam troszkę dłużej , zobaczymy :)

      Usuń
  10. Wlasnie zmylam makijaz, juz jestem w lozku, ale wstane i zamieszam :). Dzieki.

    OdpowiedzUsuń
  11. łączę się w bólu-od miesiąca mam zasypane czoło:/ mam dość, więc może się skuszę. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, wszystkie ziołowe leki, czy składniki kosmetyków nie działają natychmiast; to co piszesz i kurkumie to prawda, ale zadziała po kilku użyciach:) sprawdź też imbir i szałwię, maja podobne działanie (bakteriobójcze, dezynfekujące); pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie używałam tej maseczki, ale muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Interesująca maseczka:) Na pewno wypróbuję, jestem ciekawa czy olejek rycynowy tez się nada do tej mieszanki? stosuje go raczej na włosy ale może tu też podziała fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jestem w niej zakochana <3 Lubię ją ale także tajniki kitu pszczelego :* Zapraszam jeżeli masz ochotę :*

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam zapach kurkumy :D chyba będę musiała spróbować! pozdrawiam:):)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy blog ; )
    zapraszam do mnie : http://inlovewithdreams86.blogspot.com/ ; )

    OdpowiedzUsuń
  18. Przydałaby sie na ostatnie dni, bo wygladam jak jedna, wielka kropka ! :(
    Zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie siedzę z tą papką na twarzy :D zobaczymy jakie daje rezultaty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. I to jest właśnie dobroczynna moc kurkumy. Sama musze zrobić taką maseczkę, bo nie jest ani droga ani trudna, a z trądzikiem na razie walczyłam przez sklepowe maski. Poza tym kurkuma jest też świetna w stosowaniu wewnętrznym: http://www.jestemfit.pl/artykuly/porady/niezwykla-moc-przypraw-profilaktyka-kontuzji Antynowotworowa itd. Także jak się już kupi zapas do maseczki, to można i używać w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń